Umówiony kod

Sheldon znał ich znaczenie w umówionym języku Berandy: „czekam rozka¬zów", „czy mam próbować spuścić szalupę?" Na ścianie pokoju, pomiędzy skrzynką do sygnałów a prawidłami gry w bi¬lard, wisiała kartka z owym umówionym kodem. Sheldon starannie sprawdził swą odpowiedź, zanim służący zatknął na maszt sygnałowy flagę białą ponad czerwoną, co oznaczać miało: „skryć się przed burzą przy wyspie Neal". Kapitan Oleson oczekiwał widocznie takiej odpowiedzi, niezwykle bowiem szybko wybito haki kotwicznych łańcuchów. Kotwice porzucono tymczasem, umocowawszy do nich baki, by zabrać przy sprzyjającej pogodzie. Jessie zro¬biła zwrot, po czym podniesiono jeszcze fok dwukrotnie przerafowany. Statek pomknął jak koń wyścigowy, mijając wysepki Balesuna w odległości pół kabla.